Jak znajdę takie jedno zdjęcie, to Wam udowodnię, że MAM zielone oko (bo drugie jest szklane, majanko)
A moja siostrzenica ma jedno brązowe, a drugie niebieskie, to jest dopiero czad. Też pokażę zdjęcie.
Jak co piątek wstąpiłam na wagę w naszym magazynie i już nie jestem taka na nią obrażona :-)
Wróciłam do wagi końcowej z odchudzania, teraz chciałabym pociągnąć jeszcze trochę.
Szperam po stronach o fotografii cyfrowej i mam coraz większe kompleksy. Chyba się nie odważę pokazać na takich forach żadnego swojego zdjęcia. Tam wszystkie wydają mi się perfekcyjne.
I zagadka na weekend – jeśli przy wadze 62 mam jeszcze 5-10 kilo nadwagi (zależy na której stronie sprawdzam BMI), to jakiego jestem wzrostu?